15/10/2026

Ten artykuł przeczytasz w 8 min

Czy modele 3D to program komputerowy? Czy wyrok WSA w Gliwicach zamyka drogę do IP Box dla projektantów CAD?

Czy plik z modelem 3D wygenerowany w CATIA V5 lub SIEMENS NX, który docelowo trafia do obrabiarki CNC lub drukarki 3D w formacie G-Code, można uznać za program komputerowy korzystający z 5% stawki podatku w ramach ulgi IP Box? Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w wyroku z 25 sierpnia 2026 r. (sygn. I SA/Gl 1496/25) odpowiedział jednoznacznie: nie. Wyrok ma istotne znaczenie dla całej branży projektowania technicznego, w tym automotive, lotnictwa, przemysłu maszynowego, gdzie modelowanie 3D w specjalistycznym oprogramowaniu CAD/CAM jest codziennością.

Modele 3D i IP Box: stanowisko podatnika i organu

Podatnik prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą realizował projekty informatyczne dla kontrahentów z branży motoryzacyjnej – od analizy potrzeb klienta, przez projektowanie, po wytworzenie modeli 3D części i komponentów do pojazdów mechanicznych. Modele powstawały w programach CATIA V5 (format .CATPART) oraz SIEMENS NX (format .PRT), a następnie były eksportowane do formatu G-Code, czyli języka poleceń odczytywanego przez obrabiarki CNC i drukarki 3D.

Podatnik argumentował, że tworzone przez niego matematyczne opisy powierzchni stanowią program komputerowy w rozumieniu przepisów o prawie autorskim, a prawa autorskie przenoszone na kontrahentów za wynagrodzeniem to sprzedaż kwalifikowanego prawa własności intelektualnej. Wystąpił więc o interpretację indywidualną, chcąc potwierdzić prawo do zastosowania 5% stawki PIT (IP Box) na podstawie art. 30ca ustawy o PIT.

Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej częściowo przyznał mu rację – uznał, że sama działalność w zakresie tworzenia modeli 3D ma charakter badawczo-rozwojowy. W pozostałym zakresie stanowisko podatnika uznał jednak za nieprawidłowe. Zdaniem organu efektem prac nie jest program komputerowy, lecz plik z modelem 3D reprezentującym geometryczny i funkcjonalny opis fizycznego obiektu.

Co to jest G-Code i dlaczego to nie program komputerowy w rozumieniu IP Box

Spór sprowadzał się w dużej mierze do statusu G-Code. G-Code to znormalizowany w standardzie ISO 6983 język poleceń służący do sterowania maszynami numerycznymi, takimi jak obrabiarki CNC, drukarki 3D czy frezarki. G-Code określa jednolity format zapisu programów sterujących dla maszyn CNC: definiuje strukturę bloków poleceń, składnię tzw. słów adresowych (liter sterujących, takich jak G, M, X, Y, Z, F, S) oraz znaczenie poszczególnych funkcji przygotowawczych (G-codes) i pomocniczych (M-codes). Dzięki temu ten sam plik – niezależnie od producenta sterownika – opisuje maszynie, jak ma poruszać się narzędzie: po jakiej trajektorii, z jaką prędkością, w jakiej kolejności i z jakimi parametrami obróbki. Są to więc instrukcje sterujące ruchem urządzenia, a nie kod źródłowy wykonujący określone zadania obliczeniowe w komputerze. Co istotne, plik G-Code w typowym procesie projektowym nie jest pisany ręcznie, lecz generowany automatycznie przez oprogramowanie CAM na podstawie gotowego modelu geometrycznego – za pośrednictwem tzw. postprocesora, czyli modułu tłumaczącego ścieżkę narzędzia z systemu CAM na kod zrozumiały dla konkretnego sterownika. Podatnik nie implementuje więc własnej logiki, funkcji ani algorytmów – jedynie eksportuje zaprojektowany obiekt do formatu zrozumiałego dla maszyny. To rozróżnienie było kluczowe dla sądu. Tworzenie oprogramowania – zdaniem WSA – to pisanie kodu źródłowego w językach programowania (C++, Python, Java) w środowiskach programistycznych, z użyciem kompilatorów. Programy CATIA V5 i SIEMENS NX to z kolei narzędzia do modelowania i projektowania (CAD/CAM), a nie środowiska programistyczne. Efektem ich pracy jest plik opisujący geometrię i funkcje fizycznego obiektu – nie program komputerowy wykonujący określone zadania. Sama okoliczność, że ten plik jest następnie przetwarzany na G-Code, nie zmienia jego kwalifikacji, bo G-Code, jak podkreślił sąd, to język poleceń, którymi steruje się urządzenia, a nie język programowania.

Dlaczego WSA odmówił prawa do IP Box?

Sąd w pełni podzielił stanowisko organu i oddalił skargę. Kluczowe elementy uzasadnienia:

  • Zamknięty katalog kwalifikowanych IP- art. 30ca ust. 2 ustawy o PIT zawiera zamknięty katalog praw własności intelektualnej (m.in. patent, prawo z rejestracji wzoru przemysłowego, autorskie prawo do programu komputerowego). Ulgi podatkowe jako odstępstwo od zasady powszechności opodatkowania muszą być interpretowane ściśle, bez wykładni rozszerzającej.
  • Modelowanie nie równa się programowanie – tworzenie modeli 3D w programach CAD to proces projektowania technicznego z wykorzystaniem gotowego oprogramowania, a nie tworzenie oprogramowania. Skarżący nie pisze kodu, a zajmuje się modelowaniem inżynierskim.
  • Szeroka definicja programu komputerowego ma swoje granice. Odwołując się do dyrektywy 2009/24/WE, art. 74 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz objaśnień podatkowych MF z 2019 r., sąd przypomniał, że program komputerowy to zestaw instrukcji przeznaczonych do wykonywania czynności w komputerze w celu osiągnięcia określonego rezultatu – kod źródłowy, kod wynikowy, interfejsy, opis procedur operacyjnych. Choć katalog elementów chronionych jest otwarty, musi być ograniczony nadrzędną funkcją samego programu. Plik z modelem 3D tej funkcji nie spełnia.

Słabe punkty sprawy

Wyrok nie zamyka całkowicie tematu. Warto zwrócić uwagę na kilka kwestii, które mogły wpłynąć na wynik sporu.

  • Niespójny opis stanu faktycznego. Podatnik twierdził we wniosku, że tworzy „programy komputerowe”, ale jednocześnie opisał pracę w programach CATIA V5 i SIEMENS NX, a G-Code miał powstawać dopiero „u klientów”. Z takiego opisu wynikało, że sam kodu nie pisze. Sąd potraktował twierdzenie „to są programy” jako stanowisko prawne podatnika, a nie element stanu faktycznego, i poddał je ocenie.
  • Brak wskazania, kto i czym generuje G-Code. Nie wyjaśniono, czy podatnik edytuje G-Code, tworzy skrypty, makra lub postprocesory, czy tylko dostarcza model geometryczny. W sprawie nie badano postprocesorów (programów tłumaczących trasę narzędzia z systemu CAM na G-Code dla konkretnej maszyny), ponieważ konwersja do G-Code następowała po stronie klienta, a nie u podatnika. Dokładniejszy opis tych czynności mógłby zmienić ocenę.
  • Dyskusyjne rozróżnienie „język poleceń” a „język programowania”. Sąd uznał, że G-Code (norma ISO 6983) to język poleceń sterujących urządzeniem, a nie język programowania. To stanowisko sądu, nie oczywistość. G-Code to zestaw instrukcji wykonywanych przez sterownik maszyny, więc bliski jest definicji programu jako „zestawu instrukcji do wykonania”. Samo to nie wystarczyłoby jednak podatnikowi, bo sprzedawał on model, a nie G-Code.
  • Argument „zer i jedynek” nie wystarcza. To, że wszystko w komputerze jest ostatecznie zapisane binarnie, nie czyni z każdego pliku programu – w ten sposób zapisane jest też zdjęcie czy dokument tekstowy. Kluczowe jest, czy plik zawiera instrukcje do wykonania, czy opis obiektu. Plik .CATPART opisuje, jak część wygląda; G-Code mówi maszynie, co ma zrobić.
  • Niewykorzystany argument o materiałach przygotowawczych. Podatnik powołał się na komentarz A. Michalaka, według którego materiały przygotowawcze mogą być formą wyrażenia programu, jeśli są na tyle szczegółowe, że rutynowy programista (lub oprogramowanie) może na ich podstawie wygenerować kod. Sąd odpowiedział na to ogólnie, wskazując, że definicja programu komputerowego nie może być konstruowana pod potrzeby preferencji podatkowej.
  • Kryterium współdziałania z systemem komputerowym. Sąd odwołał się do pkt 10 preambuły dyrektywy 2009/24/WE – program ma wchodzić w kontakt i współfunkcjonować z innymi częściami systemu komputerowego i użytkownikami. Sterowanie obrabiarką CNC można uznać za taki system, więc w sprawie, w której podatnik sam pisze lub edytuje G-Code, wynik mógłby być inny.

Wniosek praktyczny: przy wniosku o interpretację w sprawach IP Box opis stanu faktycznego powinien wskazywać, jakie konkretnie artefakty (kod, skrypty, makra, postprocesory) tworzy podatnik, własnymi narzędziami i w jakim języku, a nie ograniczać się do określenia „program komputerowy”.

Co to oznacza w praktyce?

  • Modele 3D tworzone w programach CAD/CAM (CATIA, SIEMENS NX, SolidWorks i podobne) nie są programem komputerowym w rozumieniu art. 30ca ust. 2 pkt 8 ustawy o PIT, nawet jeśli są następnie eksportowane do G-Code i wykorzystywane do sterowania maszynami produkcyjnymi.
  • Eksport do G-Code nie zmienia kwalifikacji prawnej modelu. G-Code jest językiem poleceń dla maszyn, nie językiem programowania, a jego automatyczne wygenerowanie przez oprogramowanie CAM nie stanowi wkładu twórczego podatnika w rozumieniu prawa autorskiego do programu komputerowego.
  • Dochody z przeniesienia praw do modeli 3D nie mogą korzystać z preferencyjnej stawki 5% w ramach IP Box, nawet jeśli sama działalność projektowa ma charakter badawczo-rozwojowy – status „działalności B+R” i status „kwalifikowanego IP” to dwie odrębne przesłanki, które muszą być spełnione łącznie.
  • Dla uzyskania ochrony w ramach IP Box kluczowe jest wykazanie, że efektem pracy jest faktycznie kod źródłowy / program komputerowy (np. skrypty, makra, aplikacje wspierające proces projektowy), a nie sam plik geometryczny – warto to rozróżnienie uwzględnić już na etapie planowania struktury wynagrodzenia i dokumentacji projektowej.

Wyrok nie jest prawomocny – podatnikowi przysługuje skarga kasacyjna do NSA. Warto śledzić dalszy rozwój sprawy, biorąc pod uwagę, że to kolejne orzeczenie zawężające możliwość stosowania IP Box poza „klasycznym” wytwarzaniem oprogramowania.

Masz pytania dotyczące kwalifikacji Twojej działalności do ulgi IP Box? Skontaktuj się z nami.

Inne w tej tematyce

CIT

Podatkowa rewolucja od 2027 r.? Planowane zmiany w PIT, CIT, IP Box, ryczałcie i daninie solidarnościowej

Michał Antczak

05/10/2026

Podatkowa rewolucja od 2027 r.? Planowane zmiany w PIT, CIT, IP Box, ryczałcie i daninie solidarnościowej

PIT

Fiskus na razie odmawia wspólnego opodatkowania małżeństwom jednopłciowym

Jakub Zbiewski

17/09/2026

Fiskus na razie odmawia wspólnego opodatkowania małżeństwom jednopłciowym

PIT

Interpretacje PIP dotyczące B2B i umów zlecenia. Jakie wnioski płyną z pierwszych 12 rozstrzygnięć?

Konrad Korzeniowski

14/09/2026

Interpretacje PIP dotyczące B2B i umów zlecenia. Jakie wnioski płyną z pierwszych 12 rozstrzygnięć?
Pokaż więcej w tej tematyce

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się do newslettera SSW Tax!

    * Pole obowiązkowe

    Możesz wycofać swoją zgodę w każdym momencie bez podawania przyczyny, wysyłając wiadomość na adres: taxpresso@ssw.solutions. Cofnięcie zgody nie ma wpływu na zgodność z prawem naszych działań (kontaktu z Tobą) przed cofnięciem zgody.

    Współadministratorami Twoich danych osobowych są następujące spółki SSW z siedzibą w Warszawie, adres: Rondo ONZ 1/P. 27, 00-124 Warszawa:

    1. SSW Spaczyński, Szczepaniak, Wickel, Goździowska sp.k., NIP: 5252569133;
    2. SSW Tax sp. z o.o., NIP: 5252898144;
    3. SSW Advisory sp. z o.o., NIP: 5223039303;
    4. Greeners sp. z o.o., NIP: 5252947670.

    Współadministratorzy wspólnie wyznaczyli inspektora ochrony danych, z którym możesz skontaktować się pod adresem e-mail: privacy@ssw.solutions. Więcej informacji na temat tego, jak przetwarzamy Twoje dane osobowe, znajdziesz w naszej Polityce prywatności.