Blog

Wyniki wyszukiwania:

Znaleziono: 0

Nowe Technologie

/

24 czerwca 2021

/

Jakub Kubalski

,

Aleksandra Czubek, LL.M., CIPP/E

,

Linkowanie może być ograniczone za pomocą skutecznych środków technologicznych

linkowanie

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał 9 marca 2021 r. orzeczenie w sprawie C-392/19 VG BildKunst przeciwko Stiftung Preußischer Kulturbesitz. Trybunał orzekł, że umieszczanie na stronie internetowej utworów upublicznionych w innej witrynie, z wykorzystaniem techniki framingu, obchodząc technologiczne środki zabezpieczające, powinno zostać zakwalifikowane jako korzystanie z utworu. Wyrok dotyczy kwestii linkowania i framingu, która pozostała nierozstrzygnięta po serii […]

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał 9 marca 2021 r. orzeczenie w sprawie C-392/19 VG BildKunst przeciwko Stiftung Preußischer Kulturbesitz. Trybunał orzekł, że umieszczanie na stronie internetowej utworów upublicznionych w innej witrynie, z wykorzystaniem techniki framingu, obchodząc technologiczne środki zabezpieczające, powinno zostać zakwalifikowane jako korzystanie z utworu. Wyrok dotyczy kwestii linkowania i framingu, która pozostała nierozstrzygnięta po serii orzeczeń TSUE, począwszy od orzeczenia w sprawie Svensson C-466/12., a także w BestWater C-348/13, GS Media C-160/15, Filmspeler C-527/15 i Ziggo C-610/15, tj. czy i kiedy linkowanie może wkraczać w monopol prawno-autorski.

TSUE, aż do wydania orzeczenia w sprawie C-392/19, koncentrował się w analizie problemu linkowania, biorąc pod uwagę dwie perspektywy: po pierwsze – status przedmiotu, do którego prowadziły linki (uprawniona / nieuprawniona publikacja na stronie internetowej podmiotu trzeciego) oraz po drugie – czy sporny link pozwala na obejście technicznych ograniczeń dostępu.

Kwestia, czy można nałożyć również umowne, a nie tylko techniczne ograniczenia dostępu, nie została dotychczas wyraźnie poruszona w orzecznictwie TSUE.

Stan faktyczny

Stiftung Preußischer Kulturbesitz jest podmiotem prowadzącym Deutsche Digitale Bibliothek, czyli bibliotekę cyfrową poświęconą sztuce i wiedzy, łączącą w sieć niemieckie instytucje kulturalne i naukowe. Witryna DDB wyświetla linki do cyfrowych treści przechowywanych na portalach internetowych uczestniczących instytucji. DDB przechowuje jedynie – za zgodą odpowiednich podmiotów praw autorskich – miniatury oryginalnych treści.

Kliknięcie w miniaturę przekierowuje użytkownika na stronę w witrynie internetowej DDB, która zawiera powiększoną wersję miniatury w rozdzielczości 440 x 330 pikseli. Po kliknięciu w nią lub skorzystaniu z funkcji „lupy”, użytkownik może zobaczyć jeszcze większą wersję tej miniatury, w rozdzielczości maksymalnie 800 x 600 pikseli, w warstwie zakrywającej treść strony (lightbox[1]). Ponadto przycisk „Pokaż przedmiot w witrynie macierzystej” zawiera bezpośredni link do witryny internetowej instytucji, z której pochodzi dany przedmiot, stanowiący przekierowanie albo do strony głównej tej instytucji, albo do strony zawierającej dany przedmiot.

VG Bild‑Kunst (niemiecka organizacja zbiorowego zarządzania prawami autorskimi) uzależniła zawarcie z SPK umowy licencyjnej na korzystanie ze swego katalogu utworów w formie miniatur od zawarcia w niej postanowienia zobowiązującego do ochrony przed framingiem. Postanowienie miałoby zobowiązywać licencjobiorcę do zastosowania przy korzystaniu z utworów i przedmiotów objętych ochroną, o których mowa w umowie, skutecznych środków technologicznych przeciwko dokonywaniu przez osoby trzecie framingu miniatur tych utworów lub przedmiotów objętych ochroną wyświetlanych w witrynie internetowej DDB.

Uznawszy, że taki warunek umowny nie jest uzasadniony z punktu widzenia obowiązujących przepisów prawa autorskiego, SPK wniosła do Landgericht Berlin (sądu rejonowego w Berlinie) powództwo o ustalenie, że VG BildKunst jest zobowiązana do udzielenia SPK rozpatrywanej licencji bez uzależniania jej od zastosowania takich środków technologicznych.

Spór trafił do Federalnego Trybunału Sprawiedliwości w Niemczech, który zdecydował o skierowaniu pytania do TSUE.

Technika „framingu”

Framing, czyli inaczej embedowanie (embedding) polega na osadzeniu na stronach internetowych treści pochodzących z innych stron – „źródłowych”[2]. Istotą embeddingu jest to, że treść embedowana nie jest częścią strony, na której została „osadzona” i się pojawia. Technicznie, treść ta znajduje się na stronie źródłowej, z której jest wyświetlana. Embedowanie jest bardzo zbliżone do linkowania – przynajmniej w tym sensie, że polega ono na umieszczeniu w ramach danej strony („wyświetlającej”) odnośnika do „cudzej” treści znajdującej się na stronie źródłowej[3].

Różnica pomiędzy embedowaniem a linkowaniem polega jednak na tym, że treść embedowana może być wyświetlona na stronie embedującej, bez potrzeby „wchodzenia” na stronę źródłową, jak ma to miejsce przy linkowaniu. Istotą embeddingu jest to, że treść embedowana nie jest częścią strony, na której została „osadzona” i się pojawia[4].

Opinia rzecznika generalnego

Rzecznik Generalny Maciej Szpunar zaproponował rozróżnienie między linkami „automatycznymi” i „klikalnymi”:

  • jeżeli osadzanie chronionych treści, które są legalnie i bezpłatnie dostępne w Internecie, jest takie, że takie treści są automatycznie wyświetlane na stronie embedującego natychmiast po jej otwarciu (za pomocą linków online lub techniki hotlinkowania), bez konieczności dalszego działania, stanowi to publiczne udostępnienie utworu nowej publiczności;
  • jeśli natomiast osadzenie linku jest takie, że przeglądający musi kliknąć łącze, aby wyświetlić zawartość w , wówczas nie ma publicznego udostępnienia utworów nowej publiczności.

Orzeczenie TSUE

Trybunał nie przyjął zróżnicowanego traktowania linków, jak proponował Rzecznik Generalny. Dochodząc do swoich wniosków, TSUE skupił się nie na funkcji linku, ale raczej na uprawnieniach podmiotu praw autorskich:

  • jeżeli podmiot praw autorskich zezwolił na publikację swojego utworu w sposób wyraźny i bez zastrzeżeń lub bez uciekania się w inny sposób do środków technologicznych ograniczających dostęp/wykorzystanie jego utworu, wówczas link do takiego utworu nie stanowiłby publicznego udostępniania utworu;
  • jeżeli natomiast podmiot praw autorskich narzucił lub ustanowił środki technologiczne ograniczające dostęp do jego utworu lub jego wykorzystanie, link obchodzący takie środki oznaczałby publiczne udostępnianie takiego utworu, co wymagałoby uzyskanie zgody uprawnionego.

W omawianej sprawie podmiot praw autorskich wyraził zgodę na udostępnianie swoich utworów, pod warunkiem zastosowania określonych środków technologicznych. Link, w takiej sytuacji, stanowiłby odrębne, samodzielne publiczne udostępnienie, podlegające odrębnemu zezwoleniu.

Dotychczas, TSUE konsekwentnie orzekał, że zgodnie z art. 3 Dyrektywy InfoSoc dochodzi do publicznego udostępnienia, gdy link przekazuje przedmiot chroniony nowemu kręgowi odbiorców (tak np. w sprawie C-160/15 GS Media). W związku z tym, logiczny wydaje się argument, że publiczność można zatem zdefiniować i zidentyfikować albo poprzez: przyjęcie ograniczeń technicznych (np. paywall – ograniczanie dostępu do treści, zwłaszcza wiadomości, poprzez wymóg zakupu lub płatnej subskrypcji)[5], albo przez przewidywanie ograniczeń umownych dotyczących dostępu do łączy, lub obu rozwiązań ograniczających spektrum osób, które posiadają dostęp do treści[6].

Podsumowanie

Orzeczenie w istotny sposób przyczynia się do budowy standardów prawnych w relacji pomiędzy linkowaniem a prawem do publicznego udostępniania informacji.

TSUE przychylił się do rekomendacji Rzecznika Generalnego, aby dokonać konkretyzacji dotychczasowego orzecznictwa. TSUE nie przyjął jednak proponowanego przez Rzecznika zróżnicowanego traktowania różnych rodzajów linków, ani nie zaproponował ponownego przeanalizowania kryterium „nowej publiczności”.

Kluczowym aspektem wyroku są warunki, w jakich można nakładać umowne ograniczenia linkowania. TSUE jednoznacznie orzekł, że zgoda może być ograniczona jedynie poprzez przyjęcie środków technologicznych[7]. Takie stanowisko przyczynia się do zapewnienia pewności prawnej i prawidłowego funkcjonowania Internetu.

Budzi jednak wątpliwość, czy nie istnieje potencjalny konflikt z zasadą braku formalności uzyskania ochrony, wynikającą z art. 4 ust. 2 Konwencji Berneńskiej[8].Zgodnie bowiem z przywołanym artykułem, stanowiącym jedną z trzech podstawowych zasad prawa autorskiego, ugruntowanych na podstawie Konwencji Berneńskiej, ochrona prawno-autorska nie może być uzależniona od spełnienia jakichkolwiek formalności (zasada „automatycznej” ochrony). Przyjęcie zatem koncepcji możliwości wprowadzania umownych ograniczeń linkowania i konieczność ich ewentualnego spełnienia może kojarzyć się z formalizacją uzyskania ochrony.

 

[1] https://slownik.intensys.pl/definicja/lightbox/

[2] Dr Łukasz Goździaszek, Cywilnoprawne granice swobody wypowiedzi w Internecie, Rozdział II. Swoboda wypowiedzi na własnych serwisach internetowych C.H. Beck, 2015, Legalis: https://sip.legalis.pl/document-full.seam?documentId=mjxw62zogiytkmjsgiydimrogexdg.

[3] Postanowienie TSUE z dnia 21 października 2014 r. BestWater International GmbH przeciwko Michaelowi Mebesowi i Stefanowi Potschowi, Sprawa C-348/13. 

[4] Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 maja 2018 r. IV SA/Wa 178/18, LEX:  nr 2531823.

[5] Soulier i Doke, C‑301/15, EU:C:2016:878, pkt 36 i przytoczone tam orzecznictwo.

[6] VCAST, C‑265/16, EU:C:2017:913, pkt 49.

[7] Pkt 45 wyroku w sprawie C-392/19 VG Bild‑Kunst przeciwko Stiftung Preußischer Kulturbesitz.

[8] Konwencja Berneńska o ochronie dzieł literackich i artystycznych z dnia 9 września 1886 r., przejrzana w Berlinie dnia 13 listopada 1908 r. i w Rzymie dnia 2 czerwca 1928 r. (Dz. U. z 1935 r. Nr 84, poz. 515 z późn. zm.)

Autor

Jakub Kubalski

Jakub Kubalski, adwokat, specjalizuje się w prawie własności intelektualnej na bieżąco badając prawne aspekty świata cyfrowego, gier wideo, mediów elektronicznych. Uczestniczył w doradztwie i negocjacjach przy licznych projektach dla podmiotów z branży gier komputerowych, w tym w kwestiach związanych z grami losowymi. Reprezentował interesy Klientów przed sądami powszechnymi, organami administracji publicznej (m.in. Prezesa UOKiK, Prezesa UKE, Prezesa UODO), stowarzyszeniami samoregulacji...

WIĘCEJ

Autor

Aleksandra Czubek, LL.M., CIPP/E

Aleksandra Czubek specjalizuje się w fashion law i jest pasjonatką możliwości wdrażania strategii zarządzania własnością intelektualną w działalności przedsiębiorców w branży kreatywnej. Zajmuje się prawem ochrony danych osobowych. Jest autorką artykułów oraz rozdziałów w polskich i międzynarodowych publikacjach dotyczących prawa własności intelektualnej i Big Data. Przed dołączeniem do SSW, zdobywała doświadczenie w polskich i międzynarodowych kancelariach jak i na Uniwersytecie...

WIĘCEJ

Powiązane artykuły

Przyszłość rynku dronów

Obrót NFT, a prawa własności intelektualnej

Linkowanie może być ograniczone za pomocą skutecznych środków technologicznych